Oprocentowanie kredytów gotówkowych
Warto mieć cele w życiu. Wato też mieć proporcjonalną do nich zasobność portfela. Są pomysły na wagę złota, ale aby to złoto dostać, najpierw trzeba dać go trochę od siebie. I tu zaczynają się schody. Wprawdzie dla niektórych będzie to co najwyżej jeden stopień – dobry wujek z wypchanym portfelem (chyba marzenia każdego, zwłaszcza młodego i pełnego pomysłów). Pożyczka prywatna to nieraz dobry pomysł (o ile będziemy w dobrej komitywie ze wspomnianym wujkiem i nie będziemy się ociągać z oddaniem należnej mu kwoty po upływie ustalonego czasu).
Druga opcja to wzięcie kredytu w banku (inne instytucje finansowe, pozabankowe, nie zawsze są pewne). Nie bądźmy niewolniczo przykuci do „naszego” banku, z którym współpracujemy od lat. Bądźmy wobec jego ofert krytyczni i wykorzystajmy okazję, jeśli oferuje ją inny.
Ustalmy na początek ile pieniędzy nam potrzeba. Pod tym kątem przeglądajmy oferty banków. Są one dostępne na ulotkach informacyjnych i oczywiście w Internecie, najbardziej cenne są jednak dla nas strony gromadzące w jednym miejscu podstawowe informacje o możliwościach, jakie dają wszystkie liczące się na rynku banki. Tak jest szybciej i poręczniej.
Miejmy przy tym „z tyłu głowy” wiedzę , czym jest rzeczywista stopa oprocentowania, czyli RRSO. Uwzględnia ona wszystkie koszty kredytowe: oprocentowanie nominalne, prowizję oraz (ewentualne) ubezpieczenia. Pięknie wygląda informacja o sześciu procentach. O dodatkowych kosztach już się nie informuje potencjalnego kredytobiorcę czy pożyczkobiorcę. Comperia, czyli „Porównywarka Finansowa nr 1” to świetna strona www, która informuje nas o ofertach banków, pozwala sprawnie nawigować między ofertami, wyławiać potrzebne informacje. Świetne są zwłaszcza jej kalkulatory kredytowe. Zazwyczaj pożycza się kwoty mniejsze (do sześciu tysięcy) i większe (do dwudziestu tysięcy). Kretowanie w pierwszym przypadku trwa dwa lata, w drugi – pięć.